|
Kto będzie
jeździł ?
(26.05.2010 informacja z pierwszej ręki)
Z zapowiedzi członka zarządu
Województwa Dolnośląskiego Zbigniewa Szczygła wynika, iż przewozy na
trasie Szklarska Poręba-Granica Państwa będą dotowane przez
Ministerstwo Infrastruktury za pośrednictwem spółki Przewozy
Regionalne.
Przewoźnikiem najprawdopodobniej będą Czesi,
bo nie ma innego zdolnego do obsługi tej linii przewoźnika. Mówi się,
że konkretnie
może to być bardzo silny prywatny przewoźnik Viamont a.s. To jedna z najprężniej
działających czeskich, prywatnych spółek kolejowych.
Przedsiębiorstwo to zostało założone w sierpniu 1992 roku, w grudniu
1997 roku rozpoczęło działalność przewozową na lokalnej linii
Trutnov-Svoboda nad Upou, zaś w maju 1998 na linii Sokolov-Kraslice.
Viamont bardzo skutecznie współpracuje z
kolejami niemieckimi (Deutsche Bahn) dzięki czemu czeskie szynobusy
dojeżdżają m.in. do niemieckiego Klighental. Ruch na tej trasie
przywrócono po 55 latach. Od 2003 roku nowoczesne szynobusy
RegioSprinter obsługują trasę Zwickau-Karlowe Vary.
Urząd Marszałkowski współpracował już z
Viamontem przy okazji uruchamiania przewozów na linii Jelenia
Góra-Lubawka-Trutnov. Mamy nadzieję, że czeskie koleje wkrótce
podejmą stosow- ną decyzję i szynobusy w charakterystycznych żółtych
barwach pojawią się na izerskiej trasie!
Źródło: "Fakty
Karkonoskie"
|